Serwis dla ludzi marzących o poważnym związku

Pokonać nieśmiałość cz. 2

Autor: Agata Wilska

W poprzedniej odsłonie poznaliście parę bohaterów - Alinę i Kamila, którym doskwiera problem nieśmiałości. Przedstawione zostały także bardziej ogólne metody radzenia sobie z nieśmiałością. W tej części omówię szczegółowy plan "treningu", jak sobie radzić z problemem nieśmiałości.

Przeczytaj także poradę: Pokonać nieśmiałość, cz. 1

Wyznacz sobie cel

Czego chcesz? Pamiętaj, że musi być odpowiednio skonstruowany: ambitny, ale jednocześnie realny, określony w czasie, mierzalny, np. za rok będę potrafił na tyle przełamywać lęk, że poproszę o spotkanie każdą wolną dziewczynę, która mi się spodoba. Najlepiej wyznaczyć sobie jeden cel długoterminowy, a także kilka średnio i krótkoterminowych. Pamiętaj o celu, wyobrażaj go sobie, niech cię motywuje.

Podziel cele na małe kroki

Zapoznaj się z metodą Kaizen. Doceniaj się za każdy poczyniony krok na drodze do. Sporządź listę korzyści. Co da ci osiągnięcie celu? Większą swobodę, radość, nowe możliwości, poprawę w relacjach? Skoncentruj się na nich.

Bądź świadomy kosztów i strat


Przy zamianach zawsze są obecne. Kiedy sobie ich nie uświadomisz, może pojawić się u ciebie nieświadoma tendencja do sabotowania swoich wysiłków i działań (tak się jakoś będzie "dziwnie" dziać, że nie będziesz się posuwać naprzód). Jakie to mogą być koszty? Wysiłek, czas, energia, może koszty finansowe terapii, a czasem leczenia farmakologicznego? Będąc świadomym korzyści i kosztów podejmij decyzję, czy decydujesz się na dokonanie zmian? 

Do tej pory prawdopodobnie unikałeś sytuacji trudnych. Może nie było ci szczególnie z twoją nieśmiałością dobrze, ale stres był umiarkowany. Praca nad nieśmiałością to stawianie czoła sytuacjom, które wywołują w tobie lęk. Dlatego na początku możesz mieć poczucie, że stres w twoim życiu wzrósł w sposób znaczący. Ale nie ma innej drogi ku temu, abyś za jakiś czas mógł czuć się swobodniej i pewniej. Przygotuj się na to, że na początku możesz czuć się gorzej.



Nie oczekuj cudów, a od siebie rzeczy niemożliwych

Może uda ci się popracować nad nieśmiałością bardzo skutecznie, a może nigdy nie będziesz typem randkowej duszy towarzystwa. I w porządku, nie musisz być. Chodzi o to, żebyś zrobił postęp, żebyś czuł się lepiej, a nie był kimś, kim nie jesteś.

Pierwsza randka bez tajemnic

Sporządź ranking sytuacji, w których czujesz się niekomfortowo i oceń, w których z nich czujesz się bardziej i mniej swobodnie. Każdej z nich nadaj liczbę, np. na skali 1- 100, gdzie 1 odpowiada całkowitemu braku komfortu, a 100 całkowitemu komfortowi. Zacznij ćwiczyć w sytuacjach, w których jest ci najłatwiej. Kiedy będziesz widział
efekty (coraz większa swoboda), przejdź do trudniejszych. Rejestruj najdrobniejsze sukcesy i zmiany.

Ćwicz wszędzie tam, gdzie nadarza się okazja

A jeśli się nie nadarza - stwórz ją. Mimo że chodzi ci docelowo o sytuacje damsko-męskie, przełamywanie nieśmiałości ćwicz w różnych innych. Np. zagadnij ekspedientkę w sklepie, wymień poglądy z taksówkarzem, uśmiechnij się do kogoś na ulicy etc. Ćwicz, ćwicz, ćwicz. Zwiększaj częstotliwość ćwiczeń i stopień trudności. Poszerzaj swoje doświadczenie o sytuacje, gdzie ktoś odpowiedział ci uśmiechem, miło odpowiedział. Dawaj sobie szansę na drobne sukcesy.

330x100kobieta.jpg

Nadaj sobie odpowiednie tempo ćwiczeń i zmian. Chodzi o to, aby było ono nie za wolne, żebyś się nie znudził i w konsekwencji nie zniechęcił. I aby nie było za szybkie, żebyś się nie spiął i nie sfrustrował. Konsekwencje jak wyżej - zniechęcenie.

Pofantazjuj

Co by się zmieniło w twoim życiu, gdybyś uporał się ze swoją nieśmiałością?
Co byś robił inaczej?
Chodziłbyś częściej na koncerty? Więcej zagadywał dziewczyny na imprezach? Ubierałabyś się bardziej kolorowo?
A więc rób to. Zacznij już teraz. Nie czekaj na zmiany. Zacznij tu, gdzie jesteś.

Zabaw się w "jak gdyby". Zachowuj się tak, jak gdybyś był bardziej śmiały. Jeśli uda ci się to raz, uda ci się i drugi. A skoro udało ci się dwa razy, znaczy, że się nie udało, ale że ty to potrafisz, robisz.

Szukaj rozwiązań, sposobów - nie wymówek, powodów, ograniczeń. W miejsce pytań "dlaczego Ci się nie powiodło?" albo "co z Tobą jest nie tak?" – pytaj "co może mi pomóc?"

Polub nas! 

Polub nas na Facebooku!

 

Cały czas identyfikuj niesprzyjające i skrzywione myśli i zamieniaj je na odpowiednie. Pracuj nad przekonaniami. Niektóre z nich są łatwe do uchwycenia, inne mogą być trudniejsze, bo ulokowane głęboko w nieświadomości. Mimo to próbuj. Tu pomocna może okazać się psychoterapia.

Daj sobie prawo do błędów i przygotuj się, że się pojawią

Tylko ten, co nie próbuje, nie popełnia ich. A i to poddałabym w wątpliwość. Czy ten, kto nie próbuje, nie popełnia błędu zaniechania?
Nie przywiązuj takiej wagi do konsekwencji swoich ewentualnych porażek. Albo do wagi pierwszego wrażenia. Oczywiście, jest ono ważne, ale konsekwencje zrobienia kiepskiego pierwszego wrażenia nie są zazwyczaj tak katastrofalne, jak Ci się wydaje.

Pamiętaj, ze nie wszystko ma związek z tobą. Nie traktuj więc wszystkiego przez pryzmat siebie. Np. fakt, że ona nie odwzajemniła twojego uśmiechu, nie musi świadczyć  o tym, że się jej nie podobasz. Może ma zmartwienie, zły dzień, źle się czuje. To, że on nie zadzwonił wtedy, kiedy obiecał nie musi oznaczać, że zapomniał lub, że nie chciał. Może nie mógł, coś mu wypadło, rozładował się telefon. Nie wszystko ma związek bezpośrednio z nami.

Rozluźnij się w temacie cudzych oczekiwań, opinii, ocen

Po pierwsze inni mogą mieć wobec nas różne oczekiwania (potrzeby, pragnienia), tak jak my wobec innych. Ale ani my nie jesteśmy po to, żeby je spełniać (a z pewnością nie wszystkie), ani inni nie są zobowiązani aby odpowiadać na nasze. To do oczekiwań. A co do ocen? W gruncie rzeczy mamy ograniczony wpływ na to, co myślą o nas inni. Zaskakujące? Sądzę, że tak jest. Kiedy zachowujemy się w określony sposób zawsze znajdą się tacy, którym się to spodoba i którym nie. Dzieje się tak na skutek tego, że każdy widzi przez pryzmat swoich doświadczeń, poglądów, wartości.

My postępujemy zgodnie ze swoimi. Opinia innych na nasz temat jest tak naprawdę informacją nie o nas, ale o twórcy tej opinii, a dokładniej o jego zdaniu. Jeśli ktoś mówi do nas: ależ ty jesteś małomówny, ciężko się z tobą gada!, ja to czytam tak: ktoś mnie tak odbiera (co nie oznacza, że taki jestem), on miał trudność w rozmowie ze mną. Tyle. Taka opinia naprawdę nie musi nas powalić. To kwestia naszego odbioru i znów – naszej interpretacji. A co z tymi, którzy nas nie lubią, nie są nami zainteresowani? Prawda jest taka, że nie muszą.

Dajmy innym prawo do tego, by nas nie lubili. My w końcu je sobie dajemy. Poza tym nie ma osoby, którą lubią wszyscy. Dlaczego stawiamy przed sobą takie niedorzeczne wymagania?

Zalety nieśmiałości

A na koniec mam dla was co najmniej trzy dobre widomości dotyczące nieśmiałości. Mimo że wielu z was doświadcza jej jako mocno dokuczliwą niektórzy jej „odbiorcy” postrzegają ją jako zaletę. Wielokrotnie słyszałam, że dla niektórych nieśmiałość jest symbolem skromności, inni mówili o niej, że jest urocza, słodka, tajemnicza, a nawet sexy, wzbudza chęć opieki etc. 

Po drugie nieśmiałość czasem potrafi ochronić nas przed czymś, czego moglibyśmy żałować (np. niepochamowany komentarz do przełożonego). I po trzecie – nieśmiałość to nie Twoja wina. Kiedy pracuję z osobami nieśmiałymi najtrudniejszą blokadą w jej przełamaniu jest poczucie winy za to, że jestem taki (czytaj – to źle, że jestem taki i jest to moja wina). Niekoniecznie. Geny, fizjologia, wychowanie, socjalizacja, doświadczenia z domu rodzinnego. Przestań brać na siebie nie swoją odpowiedzialność. Weź w dłonie swoją – za ewentualną zmianę.


Sympatia Plus to serwis oparty na unikalnym teđcie dopasowania, który powstał z myślą o osobach szukających stałego, poważnego związku. Bazuje on na rzetelnej metodzie analizy informacji podawanych przez użytkownika, badaniach psychologicznych oraz praktyce terapeutycznej. Najbardziej trwałe związki zawdzięczają swój sukces zestawowi podobieństw takich, jak: emocjonalność, potrzeba bliskości, orientacja życiową, skrupulatność, poszukiwanie nowych doświadczeń, potrzeba kontaktów interpersonalnych, relacje z ludźmi czy też styl komunikacji.

Dzięki Sympatii Plus spojrzysz na siebie z innej perspektywy, poznasz i nazwiesz swoje potrzeby i oczekiwania względem związku oraz, co najważniejsze, zwiększysz swoje szanse na poznanie osoby najbardziej do Ciebie dopasowanej. Dlatego właśnie test dopasowania Sympatii Plus jest skutecznym wsparciem w poszukiwaniu miłości i trwałego związku.

Załóż konto w Sympatii Plus już teraz!

ZOBACZ TAKŻE: