Serwis dla ludzi marzących o poważnym związku

Dziewice - kim tak naprawdę są?

Autor: Karolina Tatarczuch

- Mam 23 lata i jeszcze nigdy nie współżyłam - mówi Monika, studentka czwartego roku ekonomii. - Nie przepadam za słowem "dziewica", ma ono dla mnie negatywny wydźwięk - dodaje. - Dlaczego nie zdecydowałam się na swój pierwszy raz? Po prostu nie znalazłam odpowiedniego mężczyzny, a moje związki nie trwały dłużej niż trzy miesiące - kończy swoją wypowiedź.

Monika nie wstydzi się tego, że jest dziewicą. Uważa, że nie ma w tym nic dziwnego i nie przejmuje się opiniami innych. Trzeba przyznać, że jest to bardzo dobra postawa, którą niewiele kobiet zachowuje. Na forach możemy znaleźć mnóstwo pytań: "Jak stracić dziewictwo?", "Wstydzę się, że jestem dziewicą".

Seks przestał być dla nas tabu, a plakaty, reklamy i ulotki z nagimi kobietami stały się codziennością. Prawie każda koleżanka swój pierwszy raz już dawno ma za sobą, a jeśli nie, to nigdy się do tego nie przyzna z obawy przed wyśmianiem. Czy jest się jednak czego wstydzić? Kim są współczesne dziewice?

Szczęśliwe dziewice


Jednym z typów dziewic są osoby, które racjonalnie podchodzą do tego tematu. Uważają, że bycie dziewicą to nic złego. Często ich podejście wspiera odpowiedni i wyrozumiały partner.

- Jestem dziewicą, mam 20 lat, jednak z moim chłopakiem tworzę związek już magiczne trzy lata. Powiedział, że poczeka, aż będę gotowa - napisała na jednym z forów użytkowniczka o nicku Hana.

- Bardzo go kocham, ale nie chcę z nim spać, ponieważ kobieta, która oddaje się przed ślubem, robi to, bo nie zna własnej wartości i boi się, że straci faceta. Nie potrafię zrozumieć dzisiejszego patrzenia na dziewice przez społeczeństwo! - dodała.

Niestety dzisiaj społeczeństwo traktuje temat dziewictwa szyderczo. Kiedyś była to cnota, którą należało się chwalić, natomiast teraz wyznanie "jestem dziewicą" skazuje nas na wyśmianie. Oczywiście tego typu reakcje nie powinny mieć miejsca. Zwykle są domeną osób niedojrzałych emocjonalnie, dlatego też często mają miejsce w szkołach.

Dzięki propagowaniu seksualności na plakatach, ulotkach i w reklamach seks przestał być tabu, a nawet stał się modny. Młodzież nie potrafi przefiltrować przekazu treści i naśladuje swoich idoli, którzy nieustannie emanują seksapilem. Dobrze, że są jeszcze forumowiczki takie jak Hana, które nie ulegają presji społeczeństwa.

- Tak, mam 32 lata, jestem dziewicą i jeszcze nie byłam w żadnym związku – napisała na jednym z forów Virgin_79. - Nie wiem, czy mam jeszcze jakieś szanse na znalezienie kogoś, więc być może tak już pozostanie?

Nie warto spieszyć się ze współżyciem i zadowolić byle kim. Trzeba pamiętać o swojej wartości i mieć do siebie szacunek. Myślę, że to kwestia czasu, kiedy znajdziemy odpowiedniego partnera, którego obdarzymy uczuciem. Dla kobiet stracenie dziewictwa jest ważne i może wiązać się z problemami w przyszłości, jeśli zrobimy to zbyt szybko i z nieodpowiednim człowiekiem. Jak to powiedział amerykański pisarz Jonathan Carroll: "Mężczyźni traktują seks jak zabawę, kobiety jak mszę".

Dziewice a przekonania religijne


Powyższy cytat doskonale odnosi się do kobiet bardzo religijnych, które swoje dziewictwo chcą ofiarować kochanemu, jedynemu mężczyźnie. Na współżycie czekają aż do magicznej nocy poślubnej. Można zadać pytania o niedopasowanie seksualne. Tego typu kobiety uważają, że jeśli kocha się drugą osobę, to seks z nią zawsze będzie wyjątkowy. Poniekąd mają rację. Lecz temperamenty seksualne mogą się od siebie bardzo różnić. Możliwe jednak, że miłość wszystko zwycięży.


Smutne dziewice
  
Forumowiczka pod nickiem ulala napisała:

- Mam 25 lat i jestem dziewicą. Czuję się jak dziwoląg. Nikt nawet nie podejrzewa, że mogę być dziewicą. Zastanawiam się, czy to nie jest jakiś uraz w mojej głowie. Czekam na tego idealnego, a przecież wiem, że idealnego nigdy nie znajdę. Mogłabym to zrobić z byle kim, żeby nie tłumaczyć się przed tym "idealnym", dlaczego jestem dziewicą, ale to byłoby przeciwko mnie. Źle mi z tym.

Powszechnie wiadomo, że ideałów nie ma, lecz można znaleźć kogoś bliskiego ideału. Na pewno są mężczyźni, dla których dziewictwo będzie doskonałym podarunkiem. Nie ma nic piękniejszego niż kobieta, która jest tylko jego. Faceci to urodzeni zdobywcy i naprawdę doceniają cnotę ofiarowaną tylko im. Mam nadzieję, że ulala jeszcze będzie szczęśliwa, że wcześniej tego nie zrobiła.

Sprzedam dziewictwo

Możemy zaobserwować niebezpieczne zjawisko wystawiania dziewictwa na sprzedaż. W internecie roi się od ofert zdesperowanych nastolatek szukających pieniędzy np. na wakacje czy iPhone'a. Na jednym z portali oferujących tego typu usługi znajdziemy takie ogłoszenia:

"Nazywam się Karolina, mam 17 lat. Potrzebuję pieniędzy. 30 tysięcy. Liczę na dyskrecję.
Mam 166 cm wzrostu i ważę 60 kg."

"Witam, mam 15 lat i jestem z Warszawy. Mam długie, brązowe włosy i ciemne oczy. Jestem miłą i ładną dziewczyną. Postanowiłam sprzedać dziewictwo panu miłemu i zadbanemu 30-45 lat. Liczę na miłą atmosferę oraz wyrozumiałość."

"Sprzedam dziewictwo za iPhone'a 6 oraz dwa tysiące zł dodatkowo."

Ceny w tej branży, jak widać, mają dużą rozpiętość. Oczywiście nie brakuje "kupców" tego typu usług, którzy także umieszczają ogłoszenia w internecie. Niestety, takie zabiegi mogą mieć zły wpływ na psychikę oraz późniejsze życie seksualne. Poza tym dziewictwo jest bezcenne, dlatego zastanówmy się, jak zapobiegać tego typu zjawiskom.

Bycie dziewicą w tych czasach to niełatwa sprawa. Pamiętajmy jednak o tym, żeby kierować się tylko swoim umysłem i sercem, nie ulegać namowom, a ten pierwszy raz będzie wyjątkowy.